+48 22 642 58 40

Obozy sportowe - Szczawnik 2011

O zimowym obozie treningowo-narciarsko-snowboardowym Taewo w Szczawniku.
Wyjechaliśmy grupą 19 osobową dużym pięćdziesięcioosobowym autokarem. Już podczas wyjazdu pogoda zapowiadała wspaniałą zabawę. Faktycznie już pierwszego dnia mieliśmy mnóstwo słońca, i mimo dodatniej temperatury na stoku było na czym jeździć. Plan dnia zmuszał uczestników do bardzo dużego wysiłku fizycznego. ( w końcu chodziło o to, żeby w ciągu tych siedmiu dni wykorzystać każdą chwilę na jazdę lub treningi). Trzy osoby uczyły się jazdy na snowboardzie i trzy na nartach. Z osób już jeżdżących również trzy osoby (Marta, Konrad i Bartek) pod wodzą trenera doskonaliły jazdę na snowboardzie. Pozostali śmigali na nartach. Początkujący, już drugiego dnia po południu zaczęli jeździć bez instruktora i trzeba przyznać szło im bardzo dobrze. Kolejka do wyciągu nie była duża a czasami nawet jej nie było. Na stoku jeździliśmy zazwyczaj rano od 9.00 do 12.30 a po południu od 15.00 do 17.00. Po kolacji o 18.45 pakowaliśmy się do autokaru i jechaliśmy na trening gdzie mieliśmy wynajętą dużą, piękną salę gimnastyczną. Tutaj graliśmy w koszykówkę, piłkę ręczną i piłkę nożną nie zaniedbując oczywiście treningu taekwon-do. Niestety nie może być za dobrze. W piątek podczas ostatniego zjazdu jeden ze snowboardzistów podczas wydawałoby się niegroźnej przewrotki do tyłu upadł na własne ręce i jedną złamał a drugą mocno stłukł. W sobotę i niedzielę trzeba było ubierać koniecznie kominiarki bo zerwał się (szczególnie na samej górze) wiatr a przy kilkustopniowym mrozie był bardzo dokuczliwy. W czasie zjazdów robiliśmy zdjęcia i filmowaliśmy zjeżdżających co zajęło nam aż 16 GB . Chciałbym nadmienić, że wszyscy bez wyjątku jeździliśmy w kaskach do tego mieliśmy na sobie kamizelki z napisem TAEWO co pozwalało na szybkie rozpoznanie osoby zjeżdżającej. Poniżej podaję link do albumów Google gdzie można obejrzeć zdjęcia. Filmy będę nagrywał na pyty.

Taewo-Obóz zimowy w Szczawniku 2011

Do góry