III World Cup 2008 tym razem odbył się we Włoszech w miejscowości Riva del Garda położonej u podnóża Alp nad jeziorem Garda.
Piękna zabytkowa miejscowość gościła ponad 1200 zawodników i zawodniczek z całego Świata.Polska reprezentowana była przez kadrę narodową i wiele klubów startujących pod własnymi barwami lub połączonych w jeden większy.Taewo tradycyjnie startowało pod własnymą flagą,co widać na wielu zdjęciach z imprezy.
Klub reprezentowały trzy zawodniczki: Ola Janicka, Marta Łosiak i Marta Myszewska,ośmiu zawodników Jędrzej Grzędowicz,Tomasz Pelc,Kamil Kurkowski,Ryszard Mielcarski,Filip Pelc,Tomasz Chreptowicz oraz Rafał i Kuba Garganisz z którymi pojechał trener i Prezes. Dwóch naszych zawodników, Piotr Wasilewski i Filip Zielski pojechało razem z Kadrą Narodową Seniorów i Juniorów.Atmosfera zawodów była wspaniała mimo stresu i nieco ciasnej sali.Pierwszy dzień zawodów przyniósł nam dwa medale w układach,które zdobyli Tomek Pelc złoto i Jędrzej Grzędowicz brąz. Drugiego dnia zaczęły się walki i tu bardzo dobrze spisała się Ola Janicka, która wywalczyła złoty medal.Kolejnym medalistą został Tomek Pelc, który tym razem musiał zadowolić się medalem srebrnym.Na swoją chwilę czekał Tomek Chreptowicz,który wywalczył brązowy medal w walkach w swojej kategorii. Kolejnego dnia do swoich walk stanęła Marta Łosiak,która w walce o wejście do finału przegrała z reprezentantką naszej Kadry Narodowej i tym samym została brązową medalistką kategorii do 45 kg. Nie można zapomnieć o innych zawodnikach,którzy reprezentowali nasz klub.I tak Jędrzej Grzędowicz przegrał swoja walkę o brązowy medal, Marta Myszewska w układach przegrała o brąz z Irlandką, Filip Pelc w układach przegrał o brąz z Polakiem, Rafał Garganisz przegrał walkę o brąz również z polskim zawodnikiem a Rysiek Mielcarski w układach,piątą rundę przegrał z aktualnym mistrzem Europy, Wronowskim z Kadry Narodowej. Filip Pelc niestety przegrał trzecią walkę a Kamil Kurkowski,drugą.Inni odpadli w pierwszych pojedynkach. Mimo,tego iż nie wszyscy zdobyli medale,uważam że spisali się na medal. W klasyfikacji klubowej Taewo uplasował się na bardzo dobrym 25 miejscu.Dziękuję wszystkim za bardzo dobry występ i życzę dalszych sukcesów.Szkoda,że organizator nie dopilnował żeby przy podium było widać jakie to zawody.













